Skip links

Jak zostać tłumaczem i czy każdy, kto zna język, może nim być?

Osoby, które wybierają studia filologiczne, zwykle mają już zaplanowaną swoją ścieżkę zawodową, bowiem absolwenci zwykle decydują się na pracę pedagoga, lub tłumacza. Studia filologiczne są przecież idealnym filarem do przyszłego zawodu, w końcu studenci zdobywają gruntowną wiedzę nie tylko o języku, ale też o kulturze danego kraju, poznają techniki tłumaczenia, oraz specyficzne wyrażenia, dzięki którym mogą z łatwością posługiwać się językiem obcym. Jednak należy się zastanowić czy każdy, kto ukończy studia filologiczne lub rzetelnie nauczy się języka obcego, ma predyspozycje, aby zostać dobrym tłumaczem. Odpowiedź na to pytanie znajduje się tuż poniżej.

1. Czy każdy kto zna język obcy może zostać tłumaczem?

Niestety już na samym początku, musimy Cię zmartwić, nie każdy, kto zna nawet idealnie język obcy, ma predyspozycje, aby zostać dobrym, cenionym tłumaczem. Osoba pracująca w tym zawodzie powinna mieć szereg cech, bez których ani rusz, wymienić tutaj należy między innymi:

  • samozaparcie – to Ty ustalasz swój rytm dnia, i to Ty decydujesz jakie, oraz kiedy dane zlecenie będzie wykonywane, a jak wiadomo, praca w domu czasem to utrudnia
  • konsekwencję – ten zawód wymaga wielu godzin spędzonych przed komputerem
  • dyscyplinę – osoba pracująca w tym zawodzie to zwykle freelancer, więc umiejętność samodzielnego zarządzania czasem jest niezwykle ważna
  • komunikatywność – tłumacz pracuje z różnymi typami klientami, musi więc umieć dość swobodnie się z nimi porozumiewać, oraz musi dogadać się z każdym klientem (zarówno tym niezdecydowanym, jak i tym, który dokładnie wie czego chce)
  • asertywność – dobra komunikacja to jedno, ale trzeba znać swoją wartość i cenę swojej pracy, nie można ulegać wszystkim naciskom stawianym przez klienta, oczywiście wszystko w granicach rozsądku
  • odpowiedzialność – zwykle tłumacz to wolny strzelec, który działa na własne konto, a więc też posiada własną działalność
  • chęć do rozwoju – język to „żywy stwór”, więc tłumacz musi ciągle się dokształcać, być na bieżąco z nowymi słowami, zwrotami, czy idiomami
  • swobodne poruszanie się w języku obcym, w taki sposób, aby osoba, która czyta przetłumaczony tekst, nie zorientowała się, że nie był on tłumaczony przez native speaker

Pamiętaj też, że praca tłumacza to zwykle praca w pojedynkę, jeżeli więc lubisz pracę w zespole, lubisz otaczać się ludźmi, to pomyśl o innym zawodzie, w którym możesz wykorzystać swoje wyszlifowane do perfekcji umiejętności, na przykład jako nauczyciel języka obcego. 

 

No dobrze, jeżeli nie zniechęciliśmy Cię do pracy tłumacza i masz wszystkie wymienione wyżej cechy, to zastanówmy się jak stać się naprawdę dobrym tłumaczem.

 

2. Zacznij od języka ojczystego!

Chociaż może to zabrzmi nieco dziwnie, to tak, dobra gramatyka, oraz ortografia ojczystego języka jest bardzo ważna, żeby nie powiedzieć, że jest to absolutna podstawa, bez której tłumacz nie ma szans przebić się na rynku pracy. Bo jak to świadczy o tłumaczu, który nie zna zasad panujących w jego rodzimym języku? Wbrew pozorom język ojczysty jest bardzo często używany przez tłumacza, tak samo, jak język roboczy. Bowiem sporo zleceń dotyczy tłumaczenia z języka obcego na język ojczysty i należy tutaj właściwie oraz swobodnie go używać. Przyjęło się, że tłumaczenia powinny się odbywać z języka obcego na natywny, jednak w Polsce sytuacja jest dość specyficzna, co stwarza szansę dla osób, które swobodnie potrafią tłumaczyć z języka ojczystego na obcy i tutaj przechodzimy do kolejnego, warunku, który musi spełniać dobry tłumacz.

3. Naucz się języka obcego i nie zapomnij o praktyce.

Obecnie naukę języka obcego zaczynają już dzieci w przedszkolu i towarzyszy on in przez wszystkie etapy edukacji, przez szkołę średnią, na studiach kończąc. Pamiętać jednak należy, że język jest „żywy” i ciągle się zmienia, dochodzą nowe słowa, zapożyczenia, więc, do zawodu tłumacza nie wystarczy raz zdobyta wiedza. Wręcz przeciwnie praca tłumacza to nieustanna nauka, zdobywanie wiedzy, ciągły samorozwój. Warto więc zapisać się na studia podyplomowe, od czasu do czasu pójść na dodatkowy kurs. 

Ale nauka języka to jedno a praktyka to drugie. Tradycyjny model nauki języka w szkole, czy na studiach, nie nauczy Cię, potocznej mowy, która jest tak ważna podczas tłumaczenia. Zwróć uwagę, że my też często korzystamy ze skrótów, lub słów potocznych, które na stałe zagościły w naszej codziennej mowie. Dobrym sposobem na nauczenie się potocznych zwrotów oraz idiomów, jest między innymi:

  • uczestniczenie w konwersacjach, z osobami, których język ojczysty jest Twoim wyuczonym. W ten sposób nie tylko ćwiczysz mowę, ale też poznajesz różne smaczki, których nie nauczysz się na tradycyjnych kursach
  • oglądanie filmów, czy seriali, jest to doskonały sposób na połączenie nauki z odpoczynkiem, a przy okazji nauczysz się bardzo dużo zwrotów
  • czytanie czasopism, podobnie jak w przypadku filmów, ćwiczysz nie tylko słowa, czy zwroty, ale też gramatykę
  • słuchanie muzyki, tłumaczenie tekstów piosenek, to doskonałe ćwiczenie

4. Pomyśl o specjalizacji.

Nie bez powodu wciąż aktualne jest stwierdzenie, że „jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego”, i podobnie jest w pracy tłumacza. Możesz oczywiście tłumaczyć wszystko „jak leci”, ale zdecydowanie lepszą opcją jest wyspecjalizowanie się w jednym zakresie i być w nim najlepszym z najlepszych. Do wyboru masz między innymi:

  • tłumacza przysięgłego – zajmuje się on tłumaczeniami uwierzytelnionymi, czyli różnego rodzaju dokumentów urzędowych, oraz tłumaczeniami ustnymi dla organów administracji państwowej oraz policji. Pamiętaj jednak, że aby zostać tłumaczem przysięgłym trzeba spełniać określone kryteria, oraz przejść pozytywnie egzamin pod nadzorem Państwowej Komisji Egzaminacyjnej 
  • tłumacza ustnego – specjalizuje się on w tłumaczeniu symultanicznym, czyli prościej mówiąc, tłumaczenia na żywo, na bieżąco. Jest to najtrudniejsza specjalizacja, wymaga, ona bowiem od tłumacza doskonałej znajomości języka, często zwrotów branżowych, refleksji, oraz podzielności uwagi 
  • tłumacza specjalistycznego – jak sama nazwa mówi, taki tłumacz specjalizuje się w konkretnej branży np. medycynie, prawie, czy tekstach technicznych
  • tłumacza audiowizualnego – bardzo ciekawa, ale też wymagająca specjalizacja, tłumacz audiowizualny bowiem specjalizuje się w tworzeniu nowych wersji językowych filmów, seriali, czy programów telewizyjnych, np. dubbingów, napisów, czy tekstów dla lektora
  • tłumacza literackiego – jak sama nazwa wskazuje, zajmuje się on tłumaczeniem tekstów literackich, takich jak powieści, czy opowiadania, wydaje się to prostym zadaniem, jednak trzeba pamiętać, że każdy język ma swoje „smaczki”, które należy umiejętnie przetłumaczyć na inny język
  • specjalistę do spraw lokalizacji – tworzy on nowe wersje językowe oprogramowania, stron internetowych, gier, czy aplikacji mobilnych, tutaj tłumacz często musi posiadać również wiedzę, oraz umiejętności z zakresu IT czy SEO

 

Jak widać zawód tłumacza, nie jest dla każdego, nie jest tak łatwy jak mogłoby się wydawać. Jeżeli jednak masz odpowiednie predyspozycje, i dużo silnej woli, to jest bardzo duża szansa, że właśnie Tobie się uda. Pamiętaj, kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana, więc zawsze warto spróbować swoich sił!